Dziś postanowiłem napisać kilka słów o elektryczności i wpływie jaki ona ma na nasze codzienne życie.
I na wstępie, pragnę się pokłonić niejakiemu Michaelowi Faradayowi, który ponad 100 lat temu odkrył zjawisko tzw. indukcji elektromagnetycznej. I to właśnie dzięki niemu możliwe były dalsze prace, dzięki którym stworzono pierwsze generatory prądu elektrycznego. I tak przygoda człowieka z "niewidzialną energią" trwa do dziś. Trudno sobie wyobrazić choćby kilku godzin bez tzw. energii. W nowoczesnym społeczeństwie większa awaria zasilania w energię elektryczną to katastrofa. Mimo iż współczesna technika zapobiega większym awariom, jednak niestety mają one miejsce. Dobrym przykładem była awaria w Tokio (lata 80-te), gdzie sieć energetyczna nie wytrzymała nagle zwiększonego obciążenia.
Przez długi czas zużycie energii wzrastało podwójnie średnio co 10 lat. Dopiero od niedawna wzrost ten został spowolniony za pośrednictwem oszczędności. Mimo wszystko na każdym kroku potykamy się o urządzenia zasilane prądem elektrycznym. Najbardziej chyba powszechnym urządzeniem, które otwiera listę zastosowań prądu elektrycznego jest żarówka, dzięki której czasy ciemności odeszły w niepamięć. Silniki, urządzenia grzejne, lodówki, pralki, żelazka a kończąc na komputerach, kalkulatorach i TV wszystko to zasilane jest prądem elektrycznym.
Na początku należało by sobie zadać podstawowe pytanie: "Czym jest prąd elektryczny"?
Najprostsza a zarazem najbardziej powszechna definicja brzmi:
Prąd elektryczny - uporządkowany (skierowany) ruch ładunków elektrycznych.
http://www.facebook.com/pages/Keryw/125570857600056
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz